Szczęście to wybór filtrów umysłu

Szczęście to wybór filtrów umysłu, a skoro tak, to przyjrzyjmy się im przez chwilę.

To miejsce kształtowane przez wieki. Odkąd człowiek pojawił się na ziemi, jego umysł kształtuje się, rozwija i zmienia, adaptując się do zmieniającej się rzeczywistości.

Szczęście to wybór informacji ze świata

Każdego dnia jesteśmy bombardowani ogromną ilością informacji. Gdyby nie filtry, które posiada nasz umysł, czulibyśmy się tym wszystkim przytłoczeni.
Wychwytujemy to, na czym skupiamy swoją uwagę, co uznamy za ważne, wartościowe, czego podświadomie szukamy i co jest zgodne z naszymi przekonaniami.
To dlatego czytając kolejny raz tę samą książkę, odkrywamy coś zupełnie nowego. Mimo, że poprzednio czytaliśmy ten sam tekst, nie dostrzegliśmy tego, co teraz wywarło na nas tak duże wrażenie i pojawiło się jak olśnienie.
Dostrzegamy to, co uznamy za prawdziwe, możliwe, zgodne z założeniami i przekonaniami.

Szczęście to wybór sposobu patrzenia na innych

W innych widzimy to, co chcemy, bazując na przeszłych doświadczeniach. Gdy ktoś wcześniej kilka razy nas okłamał, przy kolejnym spotkaniu, automatycznie poddajemy w wątpliwość to, co do nas mówi, zastanawiając się, czy tym razem mówi prawdę.
Może dlatego tak trudno jest się zmienić, żyjąc wśród ludzi, którzy znają nas z tej niezbyt dobrej strony. Mimo naszej zmiany, oni tego nie dostrzegają. Filtry w ich umyśle nie wychwytują tego, co nowe, bo nie pasuje do starych, znanych schematów. a
My również możemy nie dostrzegać zmiany na lepsze w naszych bliskich i znajomych, gdy wcześniejsze doświadczenia i relacje budzi ły w nas nieprzyjemne emocje i kojarzą się z cierpieniem, którego zaznaliśmy.

Szczęście to wybór sposobu patrzenia na siebie

Tak samo patrzymy również na siebie. Umysł dopuszcza to, co uznamy za prawdziwe. Dlatego nie widzimy siebie takimi, jakimi jesteśmy w swej istocie. Nawet patrząc w lustro, możemy nie dostrzec czegoś, co inni stojąc obok, uznają za oczywiste. Dla nas jednak to będzie niewidoczne. Nie uwierzymy temu, co mówią inni, uznając to za miły gest, pochlebstwo, grzecznościowy komplement. My jednak wiemy, jaka jest prawda o nas samych i nikt nas nie przekona, że jest inaczej.
Może właśnie dlatego tak trudno zaakceptować siebie, bo patrzymy nie na to, co jest, ale na wytwór naszej wyobraźni, zbudowany na informacjach przefiltrowanych przez ograniczony umysł.
Czas najwyższy zająć się oczyszczaniem umysłu ze wszystkiego, co nie jest prawdziwe i co nigdy nam nie służyło. Oczyszczaniem ze śmieci.

Filtry tworzone są niemal od samego urodzenia.

Mają w tym udział

  • Nasi opiekunowie
  • Nasi nauczyciele
  • Nasze osobiste doświadczenia i przeżycia
  • Przywódcy (polityczni czy religijni)
  • Społeczeństwo
  • Grupy rówieśnicze
  • Media
  • Pisarze i dziennikarze

To ludzie i nasze życiowe doświadczenia kształtują to, co widzimy i jak postrzegamy rzeczywistość. Doświadczenia wynikające z relacji z innymi ludźmi kształtują nasze patrzenie na innych, patrzenie na siebie w porównaniu do nich, naszą otwartość, bądź wrogość, ufność albo podejrzliwość.

Szczęście to wybór informacji zgromadzonych przez umysł

Umysł jest jak wielka hala z mnóstwem szaf, w których katalogowane są bieżące wydarzenia. Gdy tylko pojawia się nowe zdarzenie pobudzające nasze uczucia, umysł przeszukuje archiwa, by znaleźć coś podobnego i podpowiada nam czym jest to, na co patrzymy, o czym myślimy, co przeżywamy.
Taki sposób postrzegania rzeczywistości sprawia, że z czasem zatracamy zdolność widzenia rzeczy takimi, jakie są naprawdę. Gdyby tylko o rzeczy chodziło, moglibyśmy odpuścić sobie zajmowanie się tym tematem.
Jednak co wtedy, gdy nie widzimy ludzi i siebie takimi, jacy wszyscy jesteśmy w danej chwili?
Tu chodzi o coś więcej niż tylko o doznania estetyczne, czy umiejętność wykorzystania przedmiotów codziennego użytku. Chodzi o człowieka.

Szczęście to wybór prawdy

Im czystszy od śmieci będzie nasz umysł, im więcej będzie w nim prawdziwych, zgodnych z rzeczywistością myśli, tym więcej będzie w nas spokoju, tym lepsze będą nasze relacje z innymi ludźmi, tym więcej wdzięczności będzie w nas za to, co jest. O wiele lepiej też wykorzystamy cały zasób zdolności, które siadamy.

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉