Dzieci szczęścia

Dzieci  szczęścia – dla nich każdy dzień jest wyjątkowy, jedyny i niepowtarzalny. Dany tylko jeden raz!

Gdybyś wziął kilka metrów krawieckich, tak dużo, by liczba centymetrów równa była w przybliżeniu dniom, które jeszcze ci pozostały w tym życiu – mówię w tym, bo nie wiadomo, jak jest za drzwiami, które otwierają nam w chwili śmierci – i gdybyś każdego dnia przed snem odcinał jeden centymetr, który na twoich oczach opadałby bezwładnie na ziemię, to…

  • Czy twoje życie zmieniłoby się?
  • Czy o następnym dniu pomyślałbyś inaczej?
  • Czy inaczej byś go przeżył uświadamiając sobie z każdym odciętym centymetrem, że już więcej takiego dnia nie będzie?

Zmarnowany czas, zmarnowane szanse, życie na mieliźnie, wegetacja w otoczeniu narastających problemów i powodów do jeszcze większego narzekania – to grozi każdemu z nas. Masz takie odczucia?

Z czasem coraz łatwiej zrzucić winę na wszystko, co jest poza nami. Coraz trudniej uznać to za swoje. Robisz tak niekiedy?

Najczystszą formą szaleństwa jest utrzymywać wszystko takim, jakie było i jednocześnie mieć nadzieję, że cokolwiek się zmieni – mawiał Albert Einstein.

Postawił ci ktoś kiedyś prawdę przed oczy? Tak, że zabrakło ci słów, by zaprzeczyć…
Nie można jej wtedy nie zobaczyć, udać, że nie ma. Jest.

Dzieci szczęścia Hermann SchererTaka jest książka „Dzieci szczęścia”.
Z każdy nowym rozdziałem przeżyjesz kolejne odsłony prawdy. Bardzo często poczujesz się jak przed lustrem, w którym zobaczysz swoje odbicie. Nie to wyidealizowane, ale to prawdziwe. A kiedy zobaczysz, będziesz mógł coś z tym zrobić. To będzie twoja szansa. Albo nic nie zrobisz. Taka opcja też istnieje i wybierana jest naprawdę przez wielu ludzi.

Dzieci szczęścia nie boją się wielkich marzeń

Po przeczytaniu tej książki mój – odkładany z tygodnia na tydzień – naprawdę wartościowy cel, tak mocno bił światłem po moich oczach, że nie potrafiłem już dłużej jechać na wymówkach, na chwytaniu pośrednich szans, na zabijaniu czasu przez realizację bardziej bezpiecznych pomysłów.
To, co naprawdę ważne w moim życiu nierozłącznie związane jest z porzuceniem bezpieczeństwa, wyjściem ze strefy komfortu. I ja o tym wiem, ale…

Jak pisze Hermann Scherer „prawdziwe decyzje zawsze związane są z rezygnacją z poczucia bezpieczeństwa”.
Dlatego mojego „ale…” już nie ma.

Czytając tę książkę, „wsiadłem” do ekspresowej windy w Empire State Building (po przeczytaniu I rozdziału będziesz wiedzieć skąd to porównanie) i bardzo szybko znalazłem się na tarasie widokowym, z którego coraz wyraźniej widziałem, jak ułożone jest moje życie i którędy w najbliższym czasie zamierzam iść, by dojść do obranego celu.

Czytając kolejne strony, zaczynasz patrzeć na swoje życie z dystansu, z takiego właśnie tarasu widokowego.
To pozwala dostrzec nie tylko problemy ale i ich rozwiązania.
Widzisz uzdrawiające obrazy, pojawiają się wizje, nagłe olśnienia, nabierasz lepszej orientacji co do okruchów swojego życia, które z pewnej odległości są dobrze widoczne.

Spojrzenie z góry umożliwia orientacje i znalezienie odpowiedzi na pytanie:

  • Gdzie jestem?
  • Jak naprawdę wygląda moje życie?
  • Czego ja tak naprawdę chcę w swoim życiu?

To jedna z najlepszych książek, jakie w życiu czytałem, a uwierz mi, było ich sporo.

Tej książki nie da się odłożyć na półkę, bo ona zostaje w Tobie, gdy ją przeczytasz. Po szczegóły w każdej chwili możesz wrócić, dlatego tak lubię podkreślać to, co mnie „uderzyło” w danej chwili.

Kiedy naprawdę zaczniemy słuchać naszego serca, zaczniemy rozumieć, że każdy z nas może być wielkim człowiekiem.

Dzieci szczęścia wykorzystują szanse, które daje im życie

Mimo, że może nie żyjemy życiem, którym chcielibyśmy żyć, to gdzieś w sobie zachowaliśmy  przeczucie tego, że lepsze możliwości  jednak istnieją, dlatego „Dzieci szczęścia” to szansa, którą życie daje ci właśnie w tej chwili.
„Kurczenie się” i wreszcie rezygnacja z własnej osobowości to nie jest rozwiązanie. Zamiast tego rozwijajcie cechy, które kryją się w Was samych”

Kiedy kupisz książę, dojdziesz w końcu do słów, które w moim odczuciu pokazują, jak bardzo prawdziwym człowiekiem jest ich autor, Hermann Scherer:

„…kiedy każdy ze wspólnoty robi to, co leży mu na sercu i co jest wspólne dla wszystkich… wtedy pojawia się owo osobliwe uczucie gęsiej skórki, które mamy podczas rzadkich chwil flow – przepływu, kiedy działamy w całkowitej zgodzie ze swoją wolą i w harmonii ze światem, i kiedy rodzi się w nas czysta, niczym niezakłócona radość, nawet jeśli  jest ciężko, a przeżycia są bolesne i trudne – bo i tak bywa.
Kiedy wyraźnie dostrzegamy szansę i we właściwym momencie chwytamy ją i wykorzystujemy.
Kiedy udajemy się w najwspanialszą podróż naszego życia, podczas której docieramy do granic naszych możliwości. Te momenty, kiedy jedziemy samochodem z A do B i nagle krzyczymy w radości, bo właśnie świeci słońce – kiedy Wasze serce bije jak szalone po ogromnym wysiłku – kiedy czujecie, że właśnie teraz, w tej chwili, zmieniacie swoje życie.
Życzę Wam jak najwięcej takich chwil, bo kiedy one się zdarzają – jesteście dziećmi szczęścia.”.

Każda decyzja związana jest z porzuceniem bezpieczeństwa.

Ta również, bo po przeczytaniu tej książki, twoje życie już nigdy nie będzie takie samo….

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉