Fastlane Milionera  – książka jedyna w swoim rodzaju

Fastlane milionera to wyjątkowy dar Mj DeMarco. Zanim napisał książę, postanowił, że będzie bardzo bogaty i to bardzo szybko – nie dopiero na emeryturze w wieku70 lat, bo wtedy nie bardzo jest szansa na robienie tego, co się lubi, bo najczęściej nie ma się na to już ani sił ani zdrowia.

Znalazł sposób, jak zmienić drogę, którą się poruszamy.

Pobierz i przeczytaj Darmowy Fragment Fastlane milionera

Jak przejść z chodnika na pas szybkiego ruchu. Jest jeszcze pas wolnego ruchu, ale i tu nie czeka nas nic wielkiego. A na pewno nie czekają na nas tu wielkie pieniądze, które pozwolą cieszyć się każdym dniem i zamiast czekać na sobotę, mieć sobotę każdego dnia tygodnia – czyli robić to, co się lubi, będąc finansowo wolnym człowiekiem.

Książka nie daje gotowych rozwiązań, ale pomaga inaczej spojrzeć na to, co robimy. We mnie osobiście umocniła precyzję celu – coś, czego nauczyłem się od Napoleona Hilla, czytając książkę “Przechytrzyć diabła”.

O co dokładnie chodzi?

Rzecz polega na tym, by mieć uwagę skupioną na celu, ale zajmować się tym, co robię teraz i co mnie do tego celu ma doprowadzić. Nie rozdrabniać się na 10 pomysłów na raz. Nie rozmieniać czasu na wiele – często nieważnych zajęć. Skupić się na celu i konsekwentnie do niego dążyć.

I. Sukces to proces, a nie wydarzenie. Bogactwo to proces, a nie wydarzenie, które w niektórych przypadkach opisują gazety czy pokazuje telewizja.

II. Porażka wpisana jest w ten proces. I to niejedna. Jeśli nie weźmiemy tego pod uwagę, bardzo szybko się zniechęcimy i przeskoczymy na inny kwiatek, z nadzieją, że tam nektar sam wpływać będzie nam do ust. Tam jednak też możemy ponieść porażki. One jednak są jak lekcja, informacja zwrotna, która mówi, że to nie tak, że nie ta metoda, nie ten sposób. Jeśli mamy uwagę skupioną na celu – porażka nas nie zatrzyma. Wiemy dokąd idziemy zamierzamy tam dojść.

Na czym polega fenomen Fastlane?

Na zbudowaniu czegoś, co pozwoli nam cieszyć się wolnością nie tylko finansową.

DeMarco dzieli się mądrością, jak ustrzec się przed wpadnięciem w stan, kiedy nie my mamy pracę, ale praca ma nas. Kiedy sprzedajemy swój czas za pieniądze, by nie mieć go na normalne życie. Praca na etacie, czy własna działalność – obie opcje mogą tak właśnie się skończyć. Nawet będąc swoim szefem, można nie mieć życia dla siebie, rodziny, przyjaciół, bo to życie zostało wchłonięte przez pracę. To niełatwe tematy, zwłaszcza, gdy o pracę często trudno. Po co jednak mamy umysł?

Czemu zamiast siedzieć bezczynnie przed telewizorem, nie możemy przeczytać rozwijającej nas książki?
Tyle jest bibliotek. Czemu zamiast siedzieć na internetowym czasie, forum, portalu społecznościowym, nie zabrać się za precyzowanie swoich celów, sposobów ich osiągnięcia, zdobycia nowych umiejętności? Prawdziwa nauka zaczyna się wtedy, gdy skończymy szkolną edukację.

Książka “Fastlane milionera” jest dla tych, którzy nie boją się myśleć, dla osób, które nie mówią na dzień dobry, że czegoś nie osiągną, bo… ; nie szukają wymówek, by tylko zejść do minimum.

Pobierz i przeczytaj Darmowy Fragment Fastlane milionera

To książka – przewodnik dla osób, które chcą cieszyć się życiem jako ludzie wolni finansowo, niezależni, robiący to, co kochają, bo mają na to czas i środki. Pasją, która rodzi się w czytającym, jest paliwem, które napędza nasze działania każdego dnia. Celowe działania.

Fastlane Milionera  – książka jedyna w swoim rodzaju

Fastlane milioneraJeśli nie boisz się myśleć i zamierzasz być naprawdę bogaty – nie dopiero za 40 lat, ale za 5-7 lat – kup tę książkę i skorzystaj z zawartej w niej mądrości. Sama książka nie zmieni cię w milionera. Tak jak nie zrobiła tego w moim przypadku (jeszcze:). Jednak dzięki niej ten proces może okazać się dużo krótszy i efektywniejszy, choć jak napisałem – to proces. Jak szybko się wszystko rozwinie, zależy od tego, jak bardzo nam zależy na osiągnięciu obranego  w życiu celu.

Jak napisał Hermann Scherer w książce Dzieci szczęścia,  każdego dnia dostajemy wyjątkowe 86 400 sekund. To, co z nimi robimy, jest kwestią naszych codziennych wyborów. Jedno jest pewne. Tych sekund w życiu mamy coraz mniej. W naszym baku paliwa czasu wciąż ubywa i najwyższa pora, by podejść do tego bardzo poważnie.

Sobie i tobie życzę powodzenia na pasie szybkiego ruchu do celu, którym jest prawdziwa wolność, w czymkolwiek się ona przejawia.

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉