Kiedy przychodzi szczęście

Jasna, czy wciąż zamglona i niewyraźna jest twoja wizja dotycząca tego, jak naprawdę chcesz żyć?

Wyobraź sobie, że jesteś…….., mieszkasz w………, na co dzień………., nie musisz już……… .

Każdego dnia……….., a wieczorem, gdy tylko masz ochotę……. .

Stać się na……….., możesz pozwolić sobie w końcu na spełnienie twojego największego marzenia, którym od zawsze było…….. .

Masz już taką wizję?
Jeśli nie, możesz ją teraz stworzyć. A kiedy ją masz, skup się na tej chwili, która właśnie trwa. Twoje życie marzeń z takich właśnie chwil się składa. Rozejrzyj się wokół i zobacz to, co jest. Obdarz to wszystko swoją uważnością bez oceniania i osądzania, że brzydkie, nie takie, jakbyś chciał, za małe itd. Po prostu się temu przyjrzyj.

Spróbuj nawiązać łączność ze wszystkim, co cię otacza. Jakby to wszystko było żywym organizmem. Zwróć uwagę na kształty, kolory, wielkość. Nie nazywaj. Podziwiaj, obserwuj. Bądź w otoczeniu tego wszystkiego. Jakbyś patrzył na to pierwszy raz w życiu. Dasz radę to zrobić? Teraz.

Zachęcam cię to znajdowania czasu na takie właśnie ćwiczenie uważności, by sztuka życia w chwili obecnej, była ci coraz bliższa i byś był w niej coraz lepszy. A to wszystko po to, byś nie przegapił szans, okazji, możliwości, które mogą ci pomóc zrealizować to wszystko, co na początku tych rozważań zobaczyłeś oczami swojej wyobraźni.

Bądź uważny, bo kiedy uczeń jest gotowy, pojawia się mistrz.

Szczęście przychodzi, gdy człowiek zaczyna doceniać drogę do niego i cieszyć się każdym stawianym krokiem.

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉