Gdybym nie stracił wiary w siebie – kim bym był dziś

Kim bym był, gdybym w dzieciństwie nie stracił wiary w siebie?

Kim byłbym, gdybym wierzył, że jestem naprawdę dobry taki, jaki jestem i nie muszę się zmieniać?

Gdybym w siebie wierzył, zamiast wątpić?

Jaką szkołę bym wybrał, gdybym skupił się na sobie, a nie na szukaniu aprobaty u innych?

Co wydarzyłoby się, gdybym powalczył o swoją pierwszą prawdziwą młodzieńczą miłość, zamiast pozwolić tacie, by zasiał w moim sercu wątpliwości?

 

Każdy z nas rodzi się z ogromną, bezwarunkową miłością do siebie. Akceptacją takiego, jakim jestem. Kim bym był dziś, gdybym tego nie utracił i przez wszystkie lata lubił siebie takiego, jaki jestem, w pełni akceptując swoją jasną i ciemną stronę? Jak patrzyłbym na świat, gdybym kochał siebie i nie uważał się za kogoś gorszego od innych?

Byłbym innym człowiekiem. Czy lepszym? A może gorszym, bo pewność siebie mogłaby mnie zgubić?
Nie byłbym gorszym człowiekiem, bo nie można takim się stać, bezwarunkowo akceptując i kochając siebie ze swoimi wadami i zaletami, słabymi i mocnymi stronami. Można być tylko lepszym – dla siebie i dla innych. Bo dzielić się można tylko tym, co się ma, a będąc wypełnionym miłością i szczęściem, tym dzieliłbym się z całym światem.

Jestem tym, kim jestem

Dziś jestem tym, kim jestem i cieszę się z drogi, którą przeszedłem. Z drogi, na której spotkałem wspaniałą kobietę, sam stając się wyjątkowym człowiekiem.
Codziennie odkrywam siebie na nowo, ucząc się jeszcze mocniej wierzyć, jeszcze bardziej kochać i ufać. I nie wiem, czy chciałbym cofnąć cały ten czas, który minął. Jedno wiem na pewno: z moim życiem mogę zrobić wszystko, bo to ja tworzę swój świat: swoimi myślami, przekonaniami, wiarą, miłością, zaufaniem i poczuciem szczęścia.

To ja odpowiadam za wszystko, co pojawia się każdego dnia i czym wypełniam czas. Choć sporo lat już za mną, to sporo mam jeszcze do zagospodarowania i nie zawaham się użyć całego swojego potencjału, mądrości i doświadczenia, by były to najlepsze lata mojego życia.

 

A ty? Kim byś był, gdybyś nigdy nie utracił wiary w siebie?

Jeśli uważasz, że warto - podaj dalej ;)