Kto odpowiada za moje szczęście

Gdy znamy odpowiedź na pytanie: kto odpowiada za moje szczęście? – wiele rzeczy się zmienia.

Im głębiej ta prawda do nas dociera, tym mocniej odczuwamy, że mamy możliwość tworzenia swojego życia bez oglądania się na to, co inni mogą nam dać – i nie chodzi tu o rzeczy materialne. Bardziej o uczucia, emocje, wsparcie, poczucie bezpieczeństwa, wiarę w nasze możliwości, dobre słowa, gesty, obecność.

Gdyby w tej chwili dotarło do mnie i w pełni bym zaakceptował fakt, że to ja odpowiadam za to, czy jestem w życiu szczęśliwy…

Dokończ to zdanie na co najmniej 10 sposobów.

Możesz skorzystać z kilku pytań pomocniczych:

  • Co zmieniłoby się pod względem wykorzystania czasu, który mam każdego dnia?
  • Jak podchodziłbym do pracy, którą wykonuję?
  • Na czym świadomie skupiałbym uwagę zaraz po przebudzeniu?
  • Kto w ciągu dnia byłby dla mnie najważniejszy i czyje sprawy liczyłyby się najbardziej?

Dar i wyzwanie

Odpowiedzialność za własne szczęście to dar i wielkie wyzwanie. Kiedy jednak ten dar przyjmiemy i podejmiemy wyzwanie, już nic nie będzie takie samo. Tak naprawdę nie da się wtedy zrzucić winy na innych, bo wiemy, że to my tworzymy swój dzień, wybieramy słowa, myśli, sposób zachowania i reakcji na wszystko, co się wydarza.

Świadomość tego, kto odpowiada za moje szczęście i że tą osobą jestem ja:

  • Motywuje do zmiany, doskonalenia, ulepszania, upiększania i pogłębiania mojego życia.
  • Uwalnia nie tylko mnie, ale wszystkich, z którymi jestem i których kocham.

Z każdym dniem, coraz rzadziej domagam się od nich zaspokajania moich potrze: bycia kochanym, akceptowanym, komplementowanym, docenianym czy zauważanym – czyli krótko mówiąc, bycia uszczęśliwianym.

Teraz wiem, że to, co otrzymuję od innych, to coś, bez czego mogę żyć, a co może jedynie wzbogacić już obecne we mnie poczucie szczęścia.

Wybór należy do każdego z nas.

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉