Jak zmienić sposób patrzenia

Pomyśl przez chwilę o tym, jak patrzysz na otaczającą cię rzeczywistość…

  • Jak patrzysz na ludzi i co o nich myślisz, zwłaszcza wtedy, gdy postępują nie tak, jak wg ciebie powinni?
  • Jak reagujesz na zdarzenia, które są zupełnie inne niż te, których oczekujesz?
  • Co myślisz o swojej przyszłości, o dniu jutrzejszym?
  • Jakie uczucia i emocje pojawiły się w tobie podczas tej chwili, gdy zastanawiałeś się nad tym, o co pytałem?

Jeśli chcesz zmienić sposób patrzenia na swoje życie i to, czym wypełnia się każdego dnia, jest na to jeden niesamowicie cenny sposób:

W zależności od przekonań dotyczący istnienia Siły Wyższej, od tej chwili możesz zrobić tak:

1. Uznajesz, że ze swej natury świat jest dobry i wszystko, co na nim jest, z czego się składa i jak się przejawia, jest dobre.

To zaś oznacza, że wszystko, co cię w życiu spotyka, jest dobre (nie myl z miłym, przyjemnym, lekkim, spokojnym itp). Co więcej: we wszystkim, co cię w życiu spotyka, zaszyfrowana jest dla ciebie wiadomość, mądrość, cenna lekcja, obraz, który odbija twoje własne projekcje tego, na co patrzysz, znak, podpowiedź, wskazówka, doping, kopniak, kubeł zimnej wody, wstrząs, zaliczenie gleby, dotknięcie dna, które pozwala przemyśleć wszystko tak gruntownie, jak rzadko kiedy.

2. Uznajesz, że Bóg przenika wszystko i wszystko jest częścią Boskiej Istoty. Bóg = Miłość.

Wszystko jest przejawem Miłości, Dobra, Mądrości. To sprawia, że zaczynasz we wszystkim doszukiwać się tego dobra, miłości, mądrości. Patrzysz na innych jak na Boga. Myślisz  o innych, jak myśli się o Bogu-Miłości. Przestajesz walczyć z rzeczywistością, bo po co walczyć z Bogiem, z Miłością. Dostrzegasz, że sam jesteś przeniknięty Bogiem, Miłością i tak możesz w końcu popatrzeć na siebie.

To sposób, by w końcu zmienić sposób patrzenia i przestać się bać życia i tego, co może wydarzyć się w przyszłości.

Zacznij patrzeć na wszystko jak na dobre wiadomości – często w pierwszej chwili ukryte, zaszyfrowane, niejasne, zakręcone, ale to są wiadomości dla ciebie, bo właśnie tobie się przydarzyły. Ty jesteś ich adresatem i tylko od ciebie zależy, co z nimi zrobisz.

Jeśli uważasz, że warto - podaj dalej ;)