Jeśli chcesz być szczęśliwy, czas by wybaczyć sobie

“Nie chodzi o to, żeby inni wybaczyli tobie – to ma niewielkie znaczenie albo w ogóle nie jest istotne. Nie chodzi też o to, żebyś ty wybaczył innym, czy to swoim rodzicom, czy własnemu wewnętrznemu dziecku, niedobrym nauczycielom, złym partnerom albo komukolwiek innemu. Wybaczenie innym jest bez znaczenia, kiedy dochodzisz do tego punktu. Chodzi o bezwzględne, nieubłagane WYBACZENIE SOBIE.

Być może czujesz, że już tego dokonałeś. Być może czujesz, że nauczyłeś się siebie kochać i skończyły się twoje problemy ze sobą. Odpowiedziałbym ci, że zobaczyłeś zaledwie kilka spośród setek czy tysięcy warstw. Nauczyłeś się przystosowywać i dopasowywać, żeby przetrwać. Nauczyłeś się wybaczać sobie na tyle, żeby całkowicie się nie zadręczyć. Ale, drogi przyjacielu, jest jeszcze tak wiele, co jest ukryte – a nadal nie wybaczone.

Nieprzerwanie, codziennie gromadzisz poczucie winy, nawet jeśli nie jesteś tego świadomy. Ono tkwi w tobie w formie osądów, ograniczeń i zahamowań. Jest obecne w sposobach twojego energetycznego traktowania siebie – innymi słowy, w formie energii, które wpuszczasz w siebie i w swoje życie. Jest obecne w sposobie, w jaki rozprzestrzeniasz swoje światło wokół innych ludzi i w sposobach, jakie próbujesz zastosować, żeby się dostroić, czy być normalnym, albo pasować do otoczenia. 

Drogi przyjacielu, bezwzględne wybaczenie już nigdy na to nie pozwoli. Nie będzie już więcej ukrywania się, wycofywania czy pozbawiania siebie czegokolwiek. “

Adamus Saint-Germain “Wspomnienia Mistrza”

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉