Jak radzić sobie z odmową

Zasada 19.

Gdy ktoś mówi “nie”, ty na to: “Następny!”

 

“Wciąż powracamy, silniejsi, nie słabsi, gdyż nie pozwalamy, by odmowa nas pokonała.

Ona jedynie wzmaga naszą determinację. Nie ma innej drogi do sukcesu.”

Earl. G. Graves.

Często boimy się prosić. Między innymi dlatego, że  paraliżuje nas świadomość, że ktoś może odpowiedzieć: Nie.

Dlaczego? Przecież wiesz już, że nic nie tracisz. Masz tyle samo, co wówczas, gdy tylko myślałeś, by poprosić. A jednak odmowa jest wciąż czymś bardzo nieprzyjemnym – łagodnie mówiąc.

Odmowa, odrzucenie propozycji współpracy, prośby o pomoc – to część naszego życia.

Osobiście uczę się wciąż, z coraz lepszym skutkiem, odmawiać, jeśli nie jestem do czegoś przekonany. Wolę powiedzieć szczerze, wyjaśnić dlaczego i zostawić sytuację jasną i klarowną. Nie chcę zwodzić kogoś, kto naprawdę potrzebuje pomocy. Jeśli wiem, że mu  nie pomogę z takiego czy innego powodu, to chcę, by to wiedział. Moja zgoda może przynieść stratę zarówno mnie jak i proszącemu. Ja, zgadzając się bez przekonania na wykonanie jakiegoś zadania, nie zrobię go najlepiej jak potrafię, bo motywacja będzie zbudowana na kiepskim podłożu. Potrzebujący straci na jakości otrzymanej ode mnie pomocy, co może negatywnie odbić się na całości projektu, którego się podjął.

Też spotykałem się, podobnie jak każdy człowiek, z wieloma odmowami i nie powiem, by były to miłe chwile. Wszystko chyba przez to, że każdą odmowę brałem zbyt osobiście. Traktowałem ją, jako ocenę mnie i tego, z czym związana była prośba. To jednak zawsze była moja nadinterpretacja całego zdarzenia.

 

Jeśli nie wiesz, jak radzić sobie z odmową, pamiętaj: Prosząc zawsze możesz coś zyskać.

Warto powtórzyć to jeszcze raz, choć już to słyszałeś. Kiedy jednak następnym razem o coś kogoś poprosisz, pamiętaj:

Jeden się zgodzi, drugi odrzuci; co z tego?! Ktoś na pewno na mnie czeka. To czego chcę, chce i mnie.
Gdzieś jest ktoś, kto czeka na twoje pomysły!
Jest ktoś, kto czeka na twoją książkę, zacznij ją pisać, a gdy to zrobisz, nie spocznij, póki nie znajdziesz wydawcy, bo ktoś czeka, by przeczytać, co masz do powiedzenia światu.

“Tak książka, która właśnie wróciła do Ciebie od kolejnego wydawcy, to cenna paczka. Nie uważaj jej za odrzuconą. Myśl o niej jako o zaadresowanej “do wydawcy, który doceni moją pracę” i jako o zwrocie ze stemplem “nieprawidłowy adres”. Próbuj dalej, aż znajdziesz adres prawidłowy.”

Barbara Kingsolver – autorka bestsellera The Poisonwood Bible

Proś dotąd, aż padnie odpowiedź: Tak!

Gdy pułkownik Harlan Sanders pukał do drzwi wielu domów z szybkowarem  i swoim specjalnym przepisem na pieczonego kurczaka, spotkał się z 300 odmowami, nim znalazł kogoś, kto uwierzył w jego marzenie. A tylko dlatego, że nie zniechęcił się wcześniej, mamy dziś kilkanaście tysięcy restauracji KFC  w wielu krajach na całym świecie.:)

Pamiętaj, że na świecie jest prawie 8 miliardów ludzi. Na pewno jest ktoś, kto czeka na twoją prośbę, na twoje pytanie. Jeśli uważasz, że nie ma go wśród twoich rodaków, naucz  się obcego języka i szukaj gdzie indziej. Ale szukaj, bo ktoś czeka, by odpowiedzieć ci: TAK

“Nigdy  nie rezygnuj ze swoich marzeń… Najważniejsza jest wytrwałość. Jeśli nie masz pragnienia i wiary w siebie, by nie ustawać, gdy inni mówią ci, byś zrezygnował, to nigdy ci się  nie uda.”

Tawni O’Dell – autorka Back Roads, książki wybranej przez Oprah Book Club

Nie zniechęcaj się zbyt szybko.

Ci, którzy ci odmawiają są tylko ludźmi i mogą nie widzieć tego, co dostrzegasz ty. To twoja wizja, twoje marzenie, twój misternie utkany plan, którego inni mogą nie czuć. Szukaj innych sposobów, by zrealizować swoje zamierzenia.

Młody kręgarz, dr Ignatius Piazza postanowił zaraz po studiach, otworzyć działalność na obszarze Monterey Bay w Kalifornii. Jednak kręgarze z miejscowego stowarzyszenia, doradzili mu, by swoją praktykę otworzył gdzie indziej, bo tu nie odniesie sukcesu. Zbyt wielu kręgarzy działa na tym obszarze.

Piazza nie zniechęcił się tym jednak i zastosował zasadę: Następny”.

Miesiącami chodził od drzwi do drzwi, zadając po przedstawieniu się jako miejscowy lekarz, kilka pytań:

  • Gdzie powinienem otworzyć mój gabinet?
  • W jakich gazetach powinienem się ogłosić, by dotrzeć do państwa sąsiadów?
  • Czy  powinienem gabinet otwierać wcześnie rano, czy może pracować do późna wieczór dla tych, którzy chodzą na pierwszą zmianę?
  • Która nazwa dla mojej kliniki jest lepsza: Chiropractic West czy Ingatius Piazza Chiropractic?

Na koniec pytał: “Gdy już otworzę gabinet, czy chciałby pan/pani otrzymać zaproszenie?”

Kiedy dana osoba zgadzała się, Piazza spisywał jej dane i szedł do następnego domu. Zapukał do ponad 12500 mieszkań, rozmawiając z 6500 osób. Jak można się domyślać, wiele drzwi było zamkniętych, zza wielu otrzymał informacje, że “nikogo nie ma w domu”, ale dostał też wiele odpowiedzi pozytywnych. To zaś zaowocowało tym, że podczas pierwszego miesiąca swojej praktyki  przyjął 233 osoby, zarabiając 72000 dolarów. Zrobił to tam, gdzie “nie potrzebowano nowego kręgarza!”

Nie bierz odmowy tak bardzo do siebie, bo nie chodzi tu o nic osobistego. 

Najzwyczajniej w świecie, szukaj aż znajdziesz. Czy nie tak powiedział kiedyś pewien Człowiek?
Im bardziej wiesz, czego chcesz i jak ważne jest to dla ciebie, jak cenne i warte zachodu, tym mnie będziesz się przejmował odmowami.
Stanie się tak m.in. dlatego, że dzięki swojemu przekonaniu o słuszności tego, co robisz, wzniesiesz się na poziom tych, do których kierujesz swoją prośbę.

Są takimi samymi ludźmi jak każdy. Mają jedynie coś, czego akurat potrzebujesz, potrafią robić rzeczy, na których ty się nie znasz, wcześniej zaczęli i są o mile dalej na drodze, którą sam kroczysz. Nic innego was  nie różni. Pomyśl o tym, zanim zrezygnujesz z kolejnej prośby. Zastanów się, zanim wycofasz podanie o pracę z najlepszej firmy w twoim mieście. Jesteś tak samo dobry i ważny, jak każdy człowiek, którego spotykasz w swoim życiu. Szkoda byłoby przegapić okazji do spotkania, bo wielu czeka, by twoje marzenie ujrzało światło dzienne.

Na koniec kilka przykładów zebranych przez Jacka Canfielda – by jeszcze bardziej utwierdzić cię w przekonaniu, żeby prosić i mimo odmów, dążyć do celu.

  1. Gdy Alexander Graham Bell zaproponował prawa do telefonu Carlowi Ortonowi, prezesowi Western Union, chcąc za nie 100 000 dolarów, Orton odparł: ” I na co mojej firmie jakaś elektryczna zabawka?”
  2. Angie Everhart,  która zaczęła pracować jako modelka w wieku 16 lat, usłyszała kiedyś od właścicielki pewnej agencji modelek, Elieen Ford, że nigdy nie zrobi kariery w tym zawodzie. Dlaczego? “Rudzielce się nie sprzedają”. Everhart została pierwszą w historii rudą modelką, która pojawiła się na okładce magazynu “Glamour”, zrobiła fantastyczną karierę w modelingu, a także wystąpiła w 27 filmach i wielu programach telewizyjnych.
  3. Powieściopisarz Stephen King był bliski popełnienia błędu, który kosztowałby go wiele milionów dolarów, gdy zmęczony odmowami kolejnych wydawnictw, wyrzucił do kosza rękopis Carrie. “Nie interesuje nas powieść science fiction, opowiadająca o negatywnych utopiach” – usłyszał. “Takie rzeczy się nie sprzedają”. Na szczęście, żona Kinga wyłowiła rękopis ze śmieci. W końcu znalazło się wydawnictwo, które przyjęło Carrie do druku. Książka sprzedała się w ponad 4 milionach egzemplarzy, a na jej podstawie nakręcono film, który okazał się hitem.
  4. W 1998 roku współzałożyciele Google, Sergey Brin i Larry Page zaproponowali Yahoo! fuzję. Ludzie Yahoo! mogli skorzystać z okazji i zagarnąć Google za plik akcji, lecz zamiast tego zasugerowali, by młodzi Googlersi nadal pracowali na swoim projekcikiem i wrócili, gdy dorosną. W ciągu następnych pięciu lat rynek Google osiągnął szacunkową wartość 20 miliardów dolarów. Gdy firma weszła na giełdę, zarobiła 1,67 miliarda dolarów.
  5. “W USA nie da się sprzedać opowieści ze zwierzętami w rolach głównych.” – fragment odmowy wydawniczej dla Folwarku zwierzęcego George’a Orwella

 

Na podstawie: J.Canfield “Zasady Canfielda

Mam nadzieję, że choć w części udało mi się pokazać ci, że warto być wytrwałym i prosić, nawet kiedy słyszysz  twarde i stanowcze : Nie.

Ty odpowiadaj zawsze: “Następny!”

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉