Siły i motywacja w drodze do celu – skąd je brać

Zasada 17.

Każda zmiana wymaga poniesienia kosztów.

To, co jest wartościowe, kosztuje. Mało kto szanuje darmo dane rzeczy.

Na ile sprawdza się to w życiu każdego człowieka, tego nie wiem. Czasem jednak zastanawiam się, jaki ja mam stosunek do tego, co otrzymuję za darmo. Bywa różnie. Ale często przewija się myśl, że skoro jest to za darmo, to może nie przedstawia zbyt dużej wartości. Na pewno nie jest tak w każdym przypadku, ale tak też bywa, dlatego o tym wspominam.

Motywacja w drodze do celu zostaje wystawiona na próbę, gdy stajemy przed koniecznością “zapłacenia” za to, co może sprawić, że pojawi się jakaś zmiana.

Nie muszą to być pieniądze, choć i one czasem będą konieczne. Jest wiele innych form zapłaty za otrzymanie efektów na drodze do życia marzeń. Za wieloma sukcesami sportowymi, muzycznymi, filmowymi, zawodowymi czy ogólnie życiowymi, stoją lata nauki, ćwiczeń, treningów, szkoleń, dyscypliny i poświęceń, na które trzeba być przygotowanym, gdy naprawdę poważnie myślisz o dokonaniu czegokolwiek.

“Gdyby ludzie wiedzieli, jak ciężko musiałem pracować, by dojść do mistrzostwa w moim fachu,
wcale nie wydawałoby się to już tak cudowne.”

Michał Anioł

Możliwe, że ceną którą będziesz musiał zapłacić, będzie konieczność zrezygnowania z nadmiernego oglądania TV, czytania gazet w tak dużej ilości co dotychczas,  ze spotkań towarzyskich skupiających się na mało treściwych rozmowach, z używki na rzecz odłożenia  koniecznych do inwestycji pieniędzy. Sam musisz znaleźć to, co może w tym momencie nie będzie służyło twojej przemianie.

Bądź przygotowany na zwątpienie, przeciwności losu, może ból spowodowany kontuzją doznaną podczas codziennych ćwiczeń. Ale zawsze pamiętaj, dokąd zmierzasz, bo wtedy zyskasz mnóstwo sił do pokonywania kolejnego odcinka  drogi.

“Nauczyłem się, że jedynym sposobem, by do czegoś w życiu dojść,jest ciężko nad tym  pracować. Czy jesteś muzykiem, pisarzem, sportowcem czy biznesmenem, nie ma żadnych dróg na skróty. Jeśli się przyłożysz, wygrasz – jeśli nie, z sukcesu nici.”

Bruce Jenner – złoty medalista olimpijski w dekatlonie.

Co sprawia,  ze jesteś gotów zapłacić sporą cenę za swój sukces, za zmianę życia,  za ulepszenie tego,które masz?

W czym tkwi sekret ogromnego poświęcenia, na które zwycięzcy są gotowi?

To pasja, która wypełnia każde twoje działanie. Mało kto, spośród wielkich każdego wieku, zdobył szczyt dlatego, że musiał to robić, lub dlatego, że był do tego zmuszany.

By mieć siłę wejść na szczyt góry,trzeba kochać to, co się robi. Kochać to i każdego dnia bez cienia użalania się nad sobą płacić odpowiednią cenę, która w obliczu wizji zwycięstwa, przestaje aż tak bardzo się liczyć.

Czy można żyć z pasji? Czy hobby jest w stanie utrzymać mnie finansowo? Tak. Ale nie zawsze jest to dobry pomysł na udane i szczęśliwe życie. 

Jakiś czas temu tak właśnie myślałem: żyć z pasji, kochać to, co się robi i zarabiać na tym duże pieniądze. Tyle, że nie brałem wtedy pod uwagę jednego: że łatwo można w ten sposób zabić miłość do ulubionego zajęcia. Kiedy nie będzie przynosić spodziewanych zysków i to w szybkim czasie, zabierając przy tym niemal cały cenny czas, nie pozostawiając miejsca na odpoczynek i relaks, wtedy miejsce miłości, szybko zajmie nienawiść, a tego na pewno nie chcemy. Możemy nie dać rady udźwignąć ciężary tymczasowo bezowocnej pracy.

Nie rób tego, co kochasz jeśli..

…uznasz, że na chwilę obecną twoje hobby, pasja, nie mają wielkich szans na przyniesienie szybkiego i dużego zysku. Znajdź inne zajęcie, które może to zrobić. Coś, do czego nie będziesz się zmuszać, ale co też robić będziesz z zapałem i pełnym zaangażowaniem. W takiej sytuacji, marzenie o robieniu tego, co się lubi, będzie paliwem motywacyjnym. Myśląc o celu, łatwiej ci będzie znieść trudy pracy.

Dlatego tak ważne jest, by twój cel był Naprawdę Twój od początku do końca, w pełni świadomy i jasny.

 

“Talent wart jest mnie niż sól kuchenna.

Tym, co oddziela jednostki utalentowane od ludzi sukcesu,to mnóstwo ciężkiej pracy”.

Stephen King – autor bestsellerów.

 

Złóż deklarację, że niezależnie od tego, ile będzie cię to kosztować, co będziesz musiał zrobić, ile czasu na to poświęcić i co się wydarzy po drodze – będziesz szedł i doprowadzisz  sprawę do końca.

Zbuduj sobie pęd. Poświęć czas i środki na zdobycie odpowiedniej jakości i ilości paliwa, które – podobnie jak wynosi rakietę kosmiczną na orbitę, pomagając jej pokonać siłę przyciągania ziemskiego, by potem niemal samoistnie mogła sunąc przez przestrzeń kosmiczną – wyniesie ciebie na szczyt, doprowadzi do celu, który sobie obrałeś.

 

Na koniec jedna ważna uwaga:

W drodze do celu pozwól sobie na doświadczenie okresu nieporadności.

Jest on czymś normalnym u dzieci, które ucząc się wielu nowych rzeczy, często popełniają błędy, przewracają się, psują urządzenia i zabawki, chcąc sprawdzić jak są zbudowane, ale traktują to jako coś normalnego. Z biegiem lat owa nieporadność staje się czymś wstydliwym, niedojrzałym, złym.

Za bardzo boimy się, że zrobimy coś nie tak. A to przecież na tym polega proces zdobywania nowych umiejętności. Jeśli jednak robisz coś nowego, musisz być przygotowany, że na początku nie będzie to wykonane perfekcyjnie i możesz przez to wyglądać głupio i tak też się poczuć Wiadomo, że będąc na początku drogi, trudno ogarnąć i przewidzieć wszystko,co cię czeka i wiedzieć, ile i w jakiej postaci trzeba będzie zapłacić. Zrób jednak te kroki, które pozwolą ci zgromadzić pierwsze dane.

Jeśli myślisz o budowie domu, sprawdź ile kosztuje projekt, jakie są ceny ziemi, ile kosztuje wyposażenie, które planujesz mieć w domu. Oblicz ile potrzebujesz na początek, by zacząć.  To tylko przykład, ale pomaga skonkretyzować działania i koszty. Być może odkryjesz, że nie jesteś w stanie zapłacić aż tak dużej ceny za spełnienie swoich marzeń. Możliwe że będzie to wymagało narażenia swojego zdrowia, relacji osobistych, kontaktów rodzinnych. Wg mnie praca życia nie jest warta ceny małżeństwa, dzieci, czy braku równowagi w życiu.

Tylko ty decydujesz,co jest dla ciebie dobre i jaką cenę jesteś w stanie zapłacić, ile zainwestować.

Jeśli okaże się, że na dłuższą metę to, czego teraz pragniesz, nie będzie dla ciebie korzystne, zweryfikuj jeszcze raz swoje cele i pragnienia. Ale jeśli zobaczysz, że korzyści zarówno dla ciebie jaki i dla twoich bliskich będzie ogromna przewaga, dowiedz się, co musisz zrobić i zacznij działać.

Tylko nie zwlekaj. Pierwszy krok zrób jeszcze dziś.

 

Na podstawie: J.Canfield “Zasady Canfielda

Podziel się, jeśli uznasz, że warto 😉