To, co dobre jest wszędzie – sztuka pozytywnego nastawienia

Zasada 6.
Dostrzegaj wszędzie szanse i zawsze oczekuj wsparcia.

 

“Zawsze miałem coś na kształt odwróconej paranoi.
Ciągle wydaje mi się, że wszyscy spiskują, by wiodło mi się coraz lepiej.”

Stan Dale – założyciel Human Awareness Institute

 

Są ludzie, którzy zamiast załamywać się na widok pojawiających się trudności i przeszkód, widzą w nich to, czym mogą się stać – czyli coś, co może ubogacić, wzmocnić, zmobilizować do odkrycia nowych możliwości.  Zamiast widzieć przed sobą i wokół siebie piętrzące się problemy, widzą nowe możliwości i okazję do samodoskonalenia. Mają pozytywne nastawienie do wszystkiego i wszystkich.

Pozytywne oczekiwania przyciągają pozytywne efekty, ludzi i zdarzenia.

To nie jest prawda, że świat cię nienawidzi. To ty najczęściej tak widzisz świat. Jeśli przydarza się coś, co przez ogół społeczeństwa uznane jest za pech, nieszczęście, czy nieszczęśliwy wypadek, ty mógłbyś zobaczyć to w zupełnie innym świetle, gdyby twoje nastawienie było choć trochę bardziej pozytywne.

Czy to trudne?
Pozytywne nastawienie na pewno wymaga ćwiczenia i systematyczności, bo jeśli całe życie jechałeś trzymając się kolein wyrobionych przez innych, trudno od razu z nich wyskoczyć i pruć do przodu przez nieznane dotąd okolice. Łatwiej snuć się wyjeżdżonym traktem, po którym koła same się toczą. Poza nimi trzeba cały czas czuwać nad kierunkiem jazdy.

Pomyśl jednak, czy przeżyłeś kiedyś coś, co w danej chwili wydawało się przykre albo wręcz straszne, a po jakimś czasie okazało się, że przyniosło to niespodziewanie dobre skutki?  Spróbuj to  dobrze to przeanalizować.
Cała sztuka w pozytywnym nastawieniu polega na tym, by przebić się przez te ciemną chmurę i zobaczyć przez nią  niewyraźne, ale obecne  gdzieś w głębi,  promienie słońca.  Ważne, by nie przekreślać przykrych i negatywnych zdarzeń swojego życia, dając się wpędzić w dół zmartwień i rozpaczy, ale ufać, że wszystko, przez co obecnie przechodzisz, obróci się w końcu na dobre i przyniesie lepszą przyszłość.

Pytaj często: jak to doświadczenie mogę wykorzystać dla mojego dobra?

 

“Gdy życie wręcza ci cytrynę, wyciśnij ją i zrób lemoniadę.”

W. CLEMENT STONE

 

Dobro nie dzieje się przypadkiem i nie zawsze od razu je widać, bo przykrywa je warstwa negatywnych emocji, poczucia straty, gniewu, rozpaczy. Jeśli jednak uda ci się przez to przebić, dokopiesz się do diamentu, dzięki któremu twoje życie stało się bogatsze. Nie da się wszystkiego kontrolować. Czasem trzeba usiąść i popatrzeć na dane zdarzenie jakby z boku. Ochłonąć i  i zapytać: jaka kryje się w tym możliwość dla mnie, dla moich bliskich.

Napisz na kartce pytania:

  • Jaka kryje się w tym możliwość?
  • Jak mogę wykorzystać to doświadczenie dla mojego dobra?

Połóż je w miejscu, w którym najczęściej przebywasz, byś je widział. Pochodź z tym pytaniem  tyle, ile będzie trzeba. Niech brzmi ono głośno i wyraźnie w twoim umyśle. Wołaj, krzycz, domagaj się odpowiedzi. To ważne, by była w tym wołaniu obecna twoja determinacja i niejako żądanie odpowiedzi. Niech Świat wie, że nie poddasz się pozorom tej sytuacji i wydobędziesz z niej to, co dla ciebie najlepsze.

Pozytywne nastawienie - sztuka radosnego życia

Ludzie, którzy mają pozytywne nastawienie do życia, spodziewają się dobra.

Oczekuj, że wszystko potoczy się jeszcze lepiej, niż możesz to sobie wyobrazić. Bóg ma więcej, niż rozdał i ma przygotowane jeszcze wspanialsze rzeczy, niż nam się wydaje, że może mieć. Tylko oczekuj tego dobra. Nie wątp, tylko wierz, że Świat i życie są twoimi przyjaciółmi, a nie wrogami. Nie szukaj wszędzie podstępu i kpiącego z ciebie losu.
Idąc przez życiowy las, wypatruj sarny, wiewiórki, zająca albo pięknie śpiewającego ptaka, zamiast wilka, niedźwiedzia, czy innego groźnego dla człowieka zwierzęcia. Nawet nie wiesz, jak wiele zależy od ciebie i Twoich oczekiwań.

Nie masz nic do stracenia. A wszystko możesz zyskać. Tylko oczekuj dobra, sukcesu, zwycięstwa, pozytywnego zakończenia. Nawet jeśli nie wierzysz, że to coś zmieni, zaryzykuj i sprawdź na własnej skórze przez kilka tygodni. Zobacz, czy rzeczywiście to strata czasu.

Kiedy nie dasz się zastraszyć zaistniałej sytuacji, jesteś w stanie twórczo myśleć, szukać rozwiązań, dróg wyjścia. To dużo lepsze niż krycie się w norze strachu i poczucia winy.

Nie będę cię więcej przekonywał. Jeśli sam nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz, czy pozytywne nastawienie działa i jakie przynosi efekty. Dlatego krok zasada 6. teraz do ciebie. Jeśli chcesz.

 

Na podstawie: J.Canfield “Zasady Canfielda

Jeśli uważasz, że warto - podaj dalej ;)