Tęczowy most

– Mamo, mamo, patrz jaka ogromna tęcza! I jaka kolorowa! – wołała Ola z ogrodu. – Ciekawe, gdzie się zaczyna i gdzie się kończy – zastanawiała się na głos, wciąż czekając na przyjście mamy. Drobny deszczyk zdążył już nieco zmoczyć jej włosy, ale co tam. Przecież tęcza jest ważniejsza. Po chwili w ogrodzie zjawiła się […]

Czytaj dalej...